Właściwie to 3 miasteczka położone jedno za drugim na wschodnim brzegu Gardy - Porto di Brenzone, Casteletto di Brenzone i Brenzone, jedno przechodzi w drugie, tak, że nie bardzo wiadomo gdzie się jest. Malownicze bardzo. Domy w nasyconych barwach, kolorowe łódki w porcie, ukwiecona promenada i wąskie uliczki w Casteletto di Brenzone, które pną się po wzgórzach, urocze zaułki. I ludzi nie za duzo, tak, ze można się było w spokoju napatrzeć.
.... po czterdziestce, albo po ślubie, albo po rozwodzie, albo po wygranej w totka albo niepotrzebne skreślić albo dopisać co komu pasuje....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garda. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 27 września 2011
czwartek, 22 września 2011
Lago di Valvestino
Wreszcie wyczekane wakacje. Wybór miejsca trafiony w dziesiątkę - jeziora północnych Włoch, a konkretnie Vesta nad jeziorem Idro okazała się idealne jako baza wypadowa nad Gardę i miejsce do leniwego wypoczynku. plaża, kompletny brak turystów o tej porze roku i temperatuta 28C - bajka po prostu. A po drodze Lago di Valvestino.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






